A co do peronu 9 i 3/4 – trochę off topic, ale przecież motywacja to też ważna sprawa w nauce języka! Kiedyś czytałem, że ludzie, którzy łączą naukę z ciekawymi historiami i podróżami, uczą się szybciej. Może to dobry sposób, żeby nie traktować nauki jak nudnego obowiązku?
Ciekawe jest też to, iż na tych samych platformach w wielu przypadkach pojawiają się porady dotyczące tzw. Business English — czyli języka używanego w firmach. To nie tylko słownictwo, ale i kultura komunikacji, co według mnie jest super istotne, głównie jeśli chce się zrobić porządne wrażenie.
A jak z nauką po polsku? Czy lepiej uczyć się biznesowego angielskiego od razu „na angielsku”, czy szukać materiałów po polsku? Spotkałem różne opinie na ten temat.