Robiłem z takiego kurczaka pieczeń i różnica była ogromna. Mięso nie skurczyło się tak niezmiernie i wyszło o sporo bardziej soczyste. W necie jest sporo miejsc, gdzie można zamówić takie rzeczy prosto do domu, więc pożądane byłoby sobie porównać.
Moim zdaniem ludzie często ignorują to, jak ważna jest świeżość mięsa. Nawet najlepszy przepis nie uratuje starego kurczaka. Dlatego wolę kupować tam, gdzie jest dokładny opis i pewność, że mięso nie leżało tygodniami. W sieci można to łatwiej sprawdzić.
Zauważyłem, że im mniej przetworzony kurczak, tym łatwiej go przyrządzić. Nie trzeba cudów, żeby wyszedł smaczny. Przy takich odmianach jak Sielski mam wrażenie, że mięso ma bardziej naturalny aromat. Czasem kupuję przez internet, bo wybór jest większy niż w mojej okolicy.